






Wieści z Bielejewa – tu, gdzie piwo zawsze zimne, a komentarz zawsze celny
Zapraszamy do Bielejewa – wsi prawdziwej, swojskiej, gdzie koguty pieją, ale nie kandydują, a felietony społeczno-polityczne serwowane są z taką ironią, że nawet sołtys musi się dwa razy zastanowić.
To tu, między flaszką a refleksją, analizujemy współczesne wyzwania – jak przystało na ludzi, którzy potrafią rozpoznać absurd lepiej niż pogodynka deszcz. Świat się zmienia, ale u nas przaśność ma się dobrze, a rozum jeszcze nie wyemigrował.
Bo w Bielejewie się nie krzyczy – tu się pisze, komentuje i podśmiechuje. A czasem nawet trafia w punkt mocniej
niż widelec w kiełbasę.
„Bielejewski pisze …” to prawdziwa dawka
świeżych obserwacji i ironicznych komentarzy
na temat życia w polskiej wsi.
-
Pół litra rozumu i cały wóz światowej głupoty
Przeczytaj całość…: Pół litra rozumu i cały wóz światowej głupotyczyli filozofia stosowana przy ognisku pod wiatą Wieczór w Bielejewie. Siedzę na ławce zrobionej z palet i gruzu, popijam z kufla, co pamięta jeszcze czasy Radka…
