






Wieści z Bielejewa – tu, gdzie piwo zawsze zimne, a komentarz zawsze celny
Zapraszamy do Bielejewa – wsi prawdziwej, swojskiej, gdzie koguty pieją, ale nie kandydują, a felietony społeczno-polityczne serwowane są z taką ironią, że nawet sołtys musi się dwa razy zastanowić.
To tu, między flaszką a refleksją, analizujemy współczesne wyzwania – jak przystało na ludzi, którzy potrafią rozpoznać absurd lepiej niż pogodynka deszcz. Świat się zmienia, ale u nas przaśność ma się dobrze, a rozum jeszcze nie wyemigrował.
Bo w Bielejewie się nie krzyczy – tu się pisze, komentuje i podśmiechuje. A czasem nawet trafia w punkt mocniej
niż widelec w kiełbasę.
„Bielejewski pisze …” to prawdziwa dawka
świeżych obserwacji i ironicznych komentarzy
na temat życia w polskiej wsi.
-
Świat się pali, a w Bielejewie ciągle koza parkuje na dachu
Przeczytaj całość…: Świat się pali, a w Bielejewie ciągle koza parkuje na dachuNo to teraz dobijamy do sedna, bo znowu nawiali nam polityczni pajace, a my w Bielejewie musimy im stawiać pomniki z butelek po piwie. Polska 2025…
-
Niedzielne gadanie w stodole: polityczne psy, co szczekają, a nie gryzą
Przeczytaj całość…: Niedzielne gadanie w stodole: polityczne psy, co szczekają, a nie gryząSiedzimy w starej, trzeszczącej stodole na obrzeżach Bielejewa – ja, wygnany za wolnomyślicielstwo, „filozof” z kuflem piwa w jednej ręce i ziarnkiem prawdy w drugiej, i…
-
Polak w kosmosie, a gumiaki zostały te same
Przeczytaj całość…: Polak w kosmosie, a gumiaki zostały te same(czyli środa między stodołą a stacją orbitalną – z przystankiem w Brukseli) No i się doczekaliśmy. Polak poleciał w kosmos. Oficjalnie. Legalnie. Nie jak sąsiad Tadek,…
-
Pół litra rozumu i cały wóz światowej głupoty
Przeczytaj całość…: Pół litra rozumu i cały wóz światowej głupotyczyli filozofia stosowana przy ognisku pod wiatą Wieczór w Bielejewie. Siedzę na ławce zrobionej z palet i gruzu, popijam z kufla, co pamięta jeszcze czasy Radka…
