Polska prawica znalazła się w sytuacji teologicznie niekomfortowej, politycznie kompromitującej i intelektualnie beznadziejnej, czyli – mówiąc prościej – w swoim naturalnym środowisku. Oto bowiem musi odpowiedzieć…
Państwo polskie weszło w etap, w którym rzeczywistość polityczna przypomina nie tyle teatr absurdu, ile jego prowincjonalną objazdową wersję, gdzie aktorzy zapominają tekstu, sufler śpi, a…
Polska polityka osiągnęła wreszcie poziom, na którym nie trzeba już satyry — wystarczy stenogram z jednego dnia, by otrzymać dzieło o intensywności pamfletu, rozmachu opery i…
Polska polityka weszła w fazę, w której nie udaje już nawet, że zarządza państwem; zarządza nastrojem, kadrem i przelewem, a reszta jest dekoracją. Mamy więc dzień,…
Wiosna przyszła do Polski jak zawsze trochę spóźniona, trochę zmęczona i trochę nieprzekonana, czy w ogóle warto się starać, skoro i tak zostanie natychmiast wciągnięta w…
Wiosna przyszła tym razem jak lekarz, który już w progu wie, że pacjent nie ma kataru, tylko poważną chorobę, ale patrzy na rodzinę i widzi, że…
Wiosna na wschodniej flance ma w sobie coś z fałszywego spokoju, coś z ciszy przed burzą, która nie przychodzi, ale codziennie udaje, że już stoi za…
Wiosna przyszła do Warszawy jak urzędnik z teczką — niby coś przynosi, niby coś załatwia, ale człowiek do końca nie wie, czy to będzie decyzja, czy…
Polska weszła do G20 jak gość na wesele bez zaproszenia – tylko że tym razem to my przynieśliśmy wódkę, a rachunek i tak przyjdzie do nas.…
Są politycy, którzy czytają raporty wywiadu, analizują mapy, rozumieją, gdzie kończy się propaganda, a zaczyna rzeczywistość. I są też tacy, którzy czytają własne wpisy w internecie…