Poniedziałkowe popołudnie ma w sobie coś z kacowego moralitetu, bo człowiek siedzi nad zimną kawą, patrzy w ekran i ma poczucie, że świat wrócił do pracy,…
Jest poniedziałkowe popołudnie. To szczególny moment w roku – taki, w którym naród polski wraca do pracy jak człowiek wraca z wakacji: powoli, z godnością, ale…
Na Placu Zamkowym powiewała flaga. Biało-czerwona, spokojna, trochę zmęczona historią, trochę przyzwyczajona do tego, że co pokolenie ktoś próbuje ją sobie przypiąć do klapy jak order…
Polityka w Polsce zaczęła ostatnio przypominać starą, rozklekotaną karuzelę na odpustowym placu: kręci się coraz szybciej, skrzypi coraz głośniej, a ludzie siedzą na niej z miną,…
Na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego wszystko było dopięte na ostatni guzik, a nawet na dwa guziki zapasowe, gdyby patriotyzm się rozpiął w trakcie uroczystości. Flaga wymieniona z…
Najpierw pachnie dymem. Nie tym geopolitycznym, tylko zwyczajnym, swojskim – z grilla, który Polak odpala z nabożnością większą niż świecę w kościele. Kiełbasa syczy, piwo paruje,…
Są takie dni w roku, kiedy Polska przestaje być państwem, a zaczyna być zjawiskiem meteorologicznym. I właśnie majówka jest tym osobliwym wyżem barycznym, który unosi się…
Najpierw jest cisza, taka nienaturalna, jak w biurze tuż przed kontrolą, kiedy każdy udaje, że pracuje, a tak naprawdę tylko przesuwa papiery z lewej na prawą…
Są takie dni, kiedy Sejm przestaje przypominać parlament, a zaczyna wyglądać jak hala sportowa po tanim remoncie – z tą różnicą, że zamiast potu czuć w…
Zdarza się taki wieczór, kiedy świat siada przy jednym stole, ale to nie jest stół z obrusami i sztućcami, tylko ciężki, zadrapany blat, na którym ktoś…