Polityka w Polsce przypomina dziś lunapark po godzinach: światła migają, maszyny trzeszczą, a obsługa dawno uciekła w popłochu, zostawiając nas między gabinetem krzywych luster a karuzelą,…
W Bielejewie w piątek znów odbyło się seminarium naukowe najwyższej rangi. Stodoła stara, deski skrzypią jak sumienie polityka przed komisją śledczą. Na zewnątrz mróz szczypał w…
Wieczór w Toronto ma swój rytm. Zaczyna się niewinnie: jezioro Ontario mruga jak stary kumpel z ławki, pies udaje, że nie był karmiony od trzech dni,…
Są w historii świata różne gatunki polityków. Jedni chcą budować mosty, inni chcą naprawiać drogi, a jeszcze inni – szczególnie ci z gatunku homo ambitno-destructivus –…
Kiedy Donald Trump usłyszał, że Sąd Najwyższy właśnie podciął mu skrzydełka, zrobił minę, jakby ktoś odebrał mu ostatnią zabawkę z zestawu „Prezydent Imperium”. A przecież ten…
Toronto obudziło się dziś z miną księgowej po stwierdzeniu niezgodności w bilansie — niby jakoś działa, ale wszyscy widzą, że ma ochotę rzucić segregatorami. Świt wlazł…
Są takie chwile w historii państw, kiedy decyzja jednego człowieka kosztuje obywateli więcej niż wszystkie programy społeczne razem wzięte.I dziś jesteśmy dokładnie w takim momencie, patrząc…
Zanim jednak przejdę do bieżących absurdów świata, muszę przyznać jedno: coraz częściej zastanawiam się, czy nie zostać w Kanadzie na stałe. I nie chodzi tu o…
W Toronto dzień jest niezbyt chłodny, pochmurny i niezbyt przyjemny – taki, w którym człowiek ma jeszcze resztki złudzeń, że świat trzyma się kupy. No więc…
Przedpołudnia w Toronto mają w sobie coś z powolnego zsuwania się ze zjeżdżalni – niby człowiek się ślizga, niby jedzie, niby ma kontrolę, ale jednak czuje,…