„To jest, i mówię to z pełną odpowiedzialnością, prawniczy polexit. To jest kompletnie sprzeczne z prawem unijnym. Chodzi o to, żeby przestraszyć sędziów. Zamrozić.” Tak mówi…
Siedzę w poczekalni. Kanada. Cisza jak w bibliotece przed sesją. Nikt nie krzyczy. Nikt nie biegnie z kopertą. Nikt nie dopytuje, czy „na NFZ czy prywatnie”.…
Czwarta czterdzieści siedem nad ranem. Dom śpi. Kanada śpi. Nawet pies śpi snem stworzenia, które nie zna pojęcia „geopolityka”. Tylko kot – wielki, kudłaty Maine Coon…
Poniedziałek ma zapach kawy i lęku. Kawa pachnie jak obietnica: „dasz radę”. Lęk pachnie jak wiadomości: „a teraz zobacz, jak bardzo nie dasz”. W niedzielę człowiek…
czyli jak władza odbudowuje przeszłość, wycinając teraźniejszość Są miejsca, które człowiek nosi jak organ zapasowy — wyjęte z ciała, ale wciąż działające gdzieś obok.Dla mnie takim…
Niedziela w Toronto zaczyna się inaczej niż w Polsce. Nie ma hejnału, nie ma kościelnych dzwonów, nie ma sąsiada wiercącego o 7:02, bo „wreszcie ma czas”.…
Kraków, miasto smoków, poetów, cuchnących autobusów i wiecznej dumy, wchodzi właśnie w kolejną odsłonę swojego ulubionego gatunku politycznego: dramat groteskowy z elementami farsy finansowej. A wszystko…
Są takie poranki, kiedy człowiek budzi się, patrzy na światowe nagłówki i ma wrażenie, że ludzkość dostała od natury nie tylko rozum — ale też jakiś…
Polityka — ta polska, europejska i globalna — coraz bardziej przypomina gigantyczną restaurację, której nikt nie powinien otworzyć. Kuchnia na każdym piętrze pracuje na innym poziomie…
Sobota ma w sobie coś z lotniska. Niby ciszej. Niby wolniej. A jednak gdzieś w tle zawsze ktoś odlatuje, ktoś przylatuje, ktoś żegna się z tym,…