
Kasa, władza i inne śmieszne rzeczy
Witaj w świecie, gdzie KPI mają więcej liter niż sensu, a zarządzanie przypomina rzucanie kotem w Excel. Tu rozbieramy na czynniki pierwsze ekonomiczne pierdoły, biznesowe absurdy i finansowe mądrości rodem z PowerPointa.
Pieniądze? Są. Czasem nawet prawdziwe. Ale głównie chodzi o to, jak je wydają ludzie, którzy mówią „synergia” bez zażenowania.
Czytając, nauczysz się jednego: nie wszystko, co błyszczy w świecie zarządzania, to złoto. Czasem to po prostu plastikowy puchar z konferencji o innowacjach.
Rozpocznij ze mną swoją podróż.
Zapraszam do lektury felietonów, które poszerzą
Twoje spojrzenie na biznes i codzienność…
-
CZERWONE SKARPETKI I PAŃSTWO Z TEKTURY
Przeczytaj całość…: CZERWONE SKARPETKI I PAŃSTWO Z TEKTURYRano w East York wygląda jak dobrze wyreżyserowana scena z familijnego serialu – tylko bez reżysera i z budżetem na poziomie „zostało w portfelu po wczorajszym…
-
JAK ZOSTAĆ BARDZO BOGATYM CZŁOWIEKIEM, CZYLI TARASOWA LEKCJA GEOPOLITYKI
Przeczytaj całość…: JAK ZOSTAĆ BARDZO BOGATYM CZŁOWIEKIEM, CZYLI TARASOWA LEKCJA GEOPOLITYKISiedzę późnym wieczorem na tarasie w East York. Noc jest spokojna jak sumienie księgowego w rajach podatkowych. Oddalona ulica prawie pusta, gdzieś daleko przejeżdża samochód, a…
-
PORANNA KAWA, STRZYKANIE W KOŚCIACH I POLSKA W CZASACH, GDY ŚWIAT ZNOWU CHCE PŁONĄĆ
Przeczytaj całość…: PORANNA KAWA, STRZYKANIE W KOŚCIACH I POLSKA W CZASACH, GDY ŚWIAT ZNOWU CHCE PŁONĄĆZaraz wyjadę do pracy. Dzieci już dawno w szkolnym rozgardiaszu. Żona zamknęła drzwi z precyzją księgowej zamykającej rok obrotowy. W domu została cisza, kawa i ja.…
-
CZTERY TYGODNIE DO ZWYCIĘSTWA. ALBO DO RACHUNKU
Przeczytaj całość…: CZTERY TYGODNIE DO ZWYCIĘSTWA. ALBO DO RACHUNKUŚwiat przyspieszył. Nie dlatego, że wymyślono nowy silnik. Dlatego, że ktoś uznał, iż wojna może być projektem z harmonogramem w Excelu. Cztery tygodnie. Tyle ma potrwać…
-
ŚWIAT PO ŚMIERCI AJATOLLAHA. NIKT NIE ŚPI, KAŻDY LICZY STRATY
Przeczytaj całość…: ŚWIAT PO ŚMIERCI AJATOLLAHA. NIKT NIE ŚPI, KAŻDY LICZY STRATYŚmierć Alego Chameneiego nie była końcem epoki. Ona była początkiem bezsenności. Takiej geopolitycznej, zimnej, ciężkiej jak metaliczny zapach spalenizny unoszący się po nalocie. Świat nagle poczuł,…
-
PARAMOUNT POŻERA WARNERA, A POLSKA PRAWICA OTWIERA SZAMPANA Z BIEDRONKI
Przeczytaj całość…: PARAMOUNT POŻERA WARNERA, A POLSKA PRAWICA OTWIERA SZAMPANA Z BIEDRONKIKiedy światowe media grzmią o największej od lat fuzji w branży rozrywkowej, gdy Paramount Skydance wyciąga 110 miliardów dolarów niczym grubego karpia po świętach, w Polsce…
