
Kasa, władza i inne śmieszne rzeczy
Witaj w świecie, gdzie KPI mają więcej liter niż sensu, a zarządzanie przypomina rzucanie kotem w Excel. Tu rozbieramy na czynniki pierwsze ekonomiczne pierdoły, biznesowe absurdy i finansowe mądrości rodem z PowerPointa.
Pieniądze? Są. Czasem nawet prawdziwe. Ale głównie chodzi o to, jak je wydają ludzie, którzy mówią „synergia” bez zażenowania.
Czytając, nauczysz się jednego: nie wszystko, co błyszczy w świecie zarządzania, to złoto. Czasem to po prostu plastikowy puchar z konferencji o innowacjach.
Rozpocznij ze mną swoją podróż.
Zapraszam do lektury felietonów, które poszerzą
Twoje spojrzenie na biznes i codzienność…
-
BARYŁKA DROŻEJE, POLITYCY SZARŻUJĄ, A ROZUM STOI NA STACJI BENZYNOWEJ
Przeczytaj całość…: BARYŁKA DROŻEJE, POLITYCY SZARŻUJĄ, A ROZUM STOI NA STACJI BENZYNOWEJPoniedziałkowe poranki mają szczególną właściwość. Człowiek jeszcze dobrze nie otworzy oczu, kawa dopiero zaczyna udawać, że jest kawą, a świat już zdążył podrożeć, pokłócić się i…
-
NIEDZIELA W ŚWIECIE, KTÓRY NIE CHCE ZWOLNIĆ
Przeczytaj całość…: NIEDZIELA W ŚWIECIE, KTÓRY NIE CHCE ZWOLNIĆSobota minęła — nawet w East York zapadł wieczór z rodzaju tych, które człowieka niepokoją bardziej, niż chciałby to przyznać. Dzieci śpią, żona pracuje na górze,…
-
NIE MUSIMY BYĆ IMPERIUM, ŻEBY BYĆ WIELCY
Przeczytaj całość…: NIE MUSIMY BYĆ IMPERIUM, ŻEBY BYĆ WIELCYW lobby uczelnianym, tuż po lunchu, gdy kawa parowała w białych filiżankach, a my udawaliśmy, że te nasze rozmowy „o niczym” są jedynie przerywnikiem między zajęciami,…
-
CHCIWOŚĆ W CIEMNYCH OKULARACH, CZYLI JAK PAŃSTWO ROBI Z NAS PORTFEL
Przeczytaj całość…: CHCIWOŚĆ W CIEMNYCH OKULARACH, CZYLI JAK PAŃSTWO ROBI Z NAS PORTFELSą takie dni, kiedy człowiek włącza wiadomości i ma wrażenie, że żyje w kraju, w którym politycy traktują państwo jak otwarty bar: biorą, ile się da,…
-
SAFE ZERO PROCENT. DZIEŃ, W KTÓRYM EKONOMIA ZAŁOŻYŁA NOS KLAUNA
Przeczytaj całość…: SAFE ZERO PROCENT. DZIEŃ, W KTÓRYM EKONOMIA ZAŁOŻYŁA NOS KLAUNAUciekłem dziś z pracy. Nie metaforycznie. Nie „w przenośni”. Normalnie: drzwi, klamka, korytarz, winda, parking. Jak człowiek, który słyszy z daleka dźwięk zbliżającej się katastrofy i…
-
GENIUSZE OD SAFE ZERO PROCENT
Przeczytaj całość…: GENIUSZE OD SAFE ZERO PROCENTLedwo skończyłem pisać poprzedni felieton. Laptop jeszcze ciepły, kawa w kubku stygnie, a ja już wstaję od biurka. Plan był prosty jak instrukcja obsługi młotka: wyjść…
