
Kasa, władza i inne śmieszne rzeczy
Witaj w świecie, gdzie KPI mają więcej liter niż sensu, a zarządzanie przypomina rzucanie kotem w Excel. Tu rozbieramy na czynniki pierwsze ekonomiczne pierdoły, biznesowe absurdy i finansowe mądrości rodem z PowerPointa.
Pieniądze? Są. Czasem nawet prawdziwe. Ale głównie chodzi o to, jak je wydają ludzie, którzy mówią „synergia” bez zażenowania.
Czytając, nauczysz się jednego: nie wszystko, co błyszczy w świecie zarządzania, to złoto. Czasem to po prostu plastikowy puchar z konferencji o innowacjach.
Rozpocznij ze mną swoją podróż.
Zapraszam do lektury felietonów, które poszerzą
Twoje spojrzenie na biznes i codzienność…
-
BEZPIECZEŃSTWO, WĘGIEL I WIELKA SZTUKA STRZELANIA SOBIE W STOPĘ
Przeczytaj całość…: BEZPIECZEŃSTWO, WĘGIEL I WIELKA SZTUKA STRZELANIA SOBIE W STOPĘPo lunchu w domu zapadła cisza. Taka cisza, która wcale nie jest ciszą, tylko delikatnym szelestem codzienności. Żona i dziewczynki pojechały do miasta spotkać się z…
-
ORĘDZIE, SEJF I PREZYDENT, KTÓRY CHCIAŁ BYĆ WSZYSKIM
Przeczytaj całość…: ORĘDZIE, SEJF I PREZYDENT, KTÓRY CHCIAŁ BYĆ WSZYSKIMWieczór w Polsce ma czasem w sobie coś z teatralnej premiery w prowincjonalnym teatrze. Kurtyna jeszcze nie poszła w górę, publiczność już siedzi w fotelach, ktoś…
-
FORT GLAPIŃSKI, CZYLI EKONOMIA, KTÓRĄ MOŻNA POGŁASKAĆ
Przeczytaj całość…: FORT GLAPIŃSKI, CZYLI EKONOMIA, KTÓRĄ MOŻNA POGŁASKAĆW Toronto pada deszcz. Taki drobny, uparty, północny deszcz, który nie robi wielkiego wrażenia, ale konsekwentnie przypomina człowiekowi, że marzec jest miesiącem o temperamencie księgowego –…
-
ŚRODA, PIĄTA TRZYDZIEŚCI RANO, LAS POD TORONTO I POLITYKA, KTÓRA JUŻ NIE ŚPI
Przeczytaj całość…: ŚRODA, PIĄTA TRZYDZIEŚCI RANO, LAS POD TORONTO I POLITYKA, KTÓRA JUŻ NIE ŚPIJest piąta trzydzieści rano. Dom jeszcze śpi. Śpi spokojnie, głęboko i niewinnie, jak śpią domy, które nie wiedzą jeszcze, że za chwilę w ich mieszkańców wleje…
-
TORONTO, KAWA I SAFE ZERO ZŁOTYCH
Przeczytaj całość…: TORONTO, KAWA I SAFE ZERO ZŁOTYCHW Rotman School of Management dzień o piętnastej po południu ma swój własny rytuał. Kto pracował kiedyś na dobrej uczelni, ten zna tę godzinę. Zajęcia już…
-
SAFE ZERO ZŁOTYCH, CZYLI WIELKI FUNDUSZ Z POWIETRZA
Przeczytaj całość…: SAFE ZERO ZŁOTYCH, CZYLI WIELKI FUNDUSZ Z POWIETRZAWieczór zapadł nad Warszawą, drzwi Pałacu Prezydenckiego się otworzyły, kamery się zapaliły, mikrofony wysunęły jak anteny ciekawskich chrząszczy – i nagle okazało się, że cały ten…
