





-
CHINY, PUTIN I RESZTA ŚWIATA – CZYLI KIEDY DYKTATORZY OGLĄDAJĄ NETFLIXA NA NASZ KOSZT
Przeczytaj całość…: CHINY, PUTIN I RESZTA ŚWIATA – CZYLI KIEDY DYKTATORZY OGLĄDAJĄ NETFLIXA NA NASZ KOSZTZachód ziewa, a Wschód trze ręce z radości. Putin i Xi – duet jak z kabaretu politycznego, w którym jeden gra cara, a drugi cesarza, i…
-
ŻUREK, FURIA I DESER – CZYLI JAK ZIEMIA DRŻY, GDY MANOWSKA TRACI IMMUNITET
Przeczytaj całość…: ŻUREK, FURIA I DESER – CZYLI JAK ZIEMIA DRŻY, GDY MANOWSKA TRACI IMMUNITETW polskiej prokuraturze znowu zawrzało. Waldemar Żurek – człowiek, który przypomina połączenie Skarbka z „Dziejów grzechu” i inspektora Clouseau – ponownie wysłał wniosek o uchylenie immunitetu…
-
DZIAŁKA WRACA, HOŁOWNIA ODCHODZI, A BALCZUN GRA NA GITARZE – CZYLI POLSKA W TRYBIE „AKTYWNY WŁAŚCICIEL”
Przeczytaj całość…: DZIAŁKA WRACA, HOŁOWNIA ODCHODZI, A BALCZUN GRA NA GITARZE – CZYLI POLSKA W TRYBIE „AKTYWNY WŁAŚCICIEL”W środowy poranek Polska obudziła się w nastroju lekkiego triumfu: działka pod CPK wraca do Skarbu Państwa! Henryk Smolarz, szef KOWR, ogłosił z dumą, że „dobra…
-
MIĘKISZON, FUJARA I ORBÁN NA TELEKONFERENCJI – CZYLI LISTOPADOWA POLITYKA W TRYBIE GOTOWANIA ŻURKU
Przeczytaj całość…: MIĘKISZON, FUJARA I ORBÁN NA TELEKONFERENCJI – CZYLI LISTOPADOWA POLITYKA W TRYBIE GOTOWANIA ŻURKUListopad ledwie się zaczął, a w Warszawie już wrze. Premier Donald Tusk, który jeszcze wczoraj zjadał polityczny żurek z uśmiechem, dziś najwyraźniej uznał, że w garnku…
-
ZIĘBY, ŻUREK I ORBÁN – CZYLI JESIENNE ROZGRYWKI POLITYCZNE
Przeczytaj całość…: ZIĘBY, ŻUREK I ORBÁN – CZYLI JESIENNE ROZGRYWKI POLITYCZNEW listopadowym teatrze politycznym na scenę wraca nasz dawny mistrz ceremonii – Zbigniew Ziobro. Jeszcze niedawno prokurator generalny i król sprawiedliwości, dziś raczej jej zaginiony aktor.…
-
WTORKOWY PRZEWODNIK PO RZECZYWISTOŚCI, CZYLI OD DWORKU PO BALOWĄ SALĘ TRUMPA
Przeczytaj całość…: WTORKOWY PRZEWODNIK PO RZECZYWISTOŚCI, CZYLI OD DWORKU PO BALOWĄ SALĘ TRUMPAFelieton o świecie, w którym Bartoszewski gubi majątek, Ziobro gubi godność, Trump gubi rozum, a Kaczyński gubi mikrofon. Polska jesień 2025 pachnie nie tyle liśćmi i…
