NAWROCKI Z MENTZENEM, MORAWIECKI Z CIENIEM, A TRUMP ZE SOBĄ

Warszawa

Poniedziałek był dniem wielkich spotkań. W Izraelu – Trump z Bogiem. W Egipcie – Trump z lustrem. W Warszawie – Nawrocki z Mentzenem.
I jak się okazuje, tylko to ostatnie miało „wymiar polityczny”.

Bo jak wyjaśnił Zbigniew Bogucki, szef prezydenckiej kancelarii, „gdy prezydent Polski spotyka się z liderem jednej z większych partii w polskim Sejmie, to zawsze ma to wymiar polityczny”.
Niech pan Bogucki się nie boi – nikt nie podejrzewał, że chodziło o kurs gotowania lub wspólne oglądanie meczów. Choć, patrząc na styl polityczny obu panów, wspólny warsztat z autopromocji w social mediach byłby logiczniejszy.


Mentzen prosi o weta, Nawrocki o spokój

Spotkanie trwało godzinę – w cztery oczy, co w języku politycznym znaczy: bez świadków i bez stenogramu. Mentzen po spotkaniu wyglądał jak człowiek, który właśnie sprzedał komuś swój pierwszy garnitur. „Bardzo dobra, konstruktywna rozmowa” – oświadczył, czyli po polsku: nic nie ustaliliśmy, ale było miło.

Tematem były ustawy podatkowe, kryptowaluty, Ukraińcy, pakt senacki z PiS-em i zapewne to, kto komu pożyczy mikrofon na przyszły wiec.
Prezydent – według Mentzena – „rozumie sytuację” i „chciałby poprawy relacji po prawej stronie sceny politycznej”.
Cóż, brzmi to jak zapowiedź terapii małżeńskiej prowadzonej przez katechetę: będzie gorąco, ale bez rozwodu, bo Bóg patrzy.


Prezydent pojednawczy, czyli mediator w sutannie

Bogucki dodał, że „prezydent jest nieco obok sporu parlamentarnego”.
To prawda – dokładnie o dwa kroki, na mównicy, z podpisanym wetem w ręku.
Ale rzeczywiście, „wektory polityki pana prezydenta są jasne”: na prawo zwrot, krok marsz, modlitwa, hymn.

Nawrocki – doktor historii, moralności i nieomylności – najwyraźniej postanowił połączyć siły z ekonomistą od piwa i libertariańskiej licytacji.
To nawet logiczne: jeden wierzy w Boga, drugi w wolny rynek, a obaj w siebie.


A w tle – stara szkoła harcerska

Podczas gdy w Belwederze trwała sesja pojednania, w mediach znów wypłynęła historia z pogranicza filmu gangsterskiego i kroniki harcerskiej: afera RARS.
Książka „Chłopcy z ferajny” Jacka Harłukowicza przypomina, że polska polityka nie tylko ma afery – ona je hoduje. Jak grzyby po deszczu i w podobnym zapachu.

Michał Kuczmierowski – były szef Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – okazał się postaćą zbyt ważną, by siedzieć w areszcie.
Uciekł do Londynu, gdzie zapewne przeżywa drugą młodość, karmiony wspomnieniami i funduszami z „rezerw”.
Z kolei jego dawny znajomy, premier Morawiecki, pozostaje w centrum pytań: czy był świadkiem, czy podejrzanym?
Prokuratura waha się – jakby pytała: czy to jeszcze harcerz, czy już herszt?


„Żelazowa Wola” i inne szyfry patriotyczne

Z akt wynika, że Kuczmierowski lubił konspirację. Gdy wydawał kolejne zlecenia, pisał na karteczce kryptonim „Żelazowa Wola”.
„Z czym ci się kojarzy?” – pytał urzędnika.
„Z Szopenem”.
„A Szopen z czym?”
„Z Sz…”
I tak powstał patriotyczny kod korupcji, z melodią na cztery ręce i cztery konta.

Rząd płacił setki milionów złotych za sprzęt kupowany w Chinach za ułamek ceny. To już nie była rezerwa strategiczna, tylko rezerwat głupoty.
CBA weszło do akcji, a premier – jak to premier – wyszedł z niej suchą głową, mokrymi rękami i wzruszającym oświadczeniem o „niezależności śledztwa”.


Trump w roli faraona, Polska w roli statystów

Na tle tych krajowych atrakcji Trump ze swoim „to zajęło trzy tysiące lat” wygląda niemal poetycko.
W Egipcie dostał Order Nilu, w Izraelu owację, a w Polsce – pełną ciszeę, bo nikt nie zaprosił.
Nie szkodzi. My też mamy własnych faraonów, tylko zamiast piramid budują narracje, a zamiast złota gromadzą wyborców.


Epilog: i co dalej, Polsko?

Nawrocki chce jednoczyć prawicę, Mentzen chce obniżać podatki, Morawiecki chce, żeby o nim zapomniano, a Trump chce, żeby o nim mówiono zawsze.
Każdy coś chce – tylko wyborcy coraz częściej chcą po prostu spokoju.

Ale spokój w tej części świata jest jak plan pokojowy Trumpa – pięknie brzmi, nikt nie wierzy.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Verified by MonsterInsights