WETO-MAN KONTRA RZECZYWISTOŚĆ: NAWROCKI NIE ZWALNIA NAWET W NOCY

Warszawa

Już miałem iść spać. Naprawdę. Ciepła herbata, koc, może odcinek serialu o ludziach, którzy nie są Karolem Nawrockim. Ale nie. Prezydent RP postanowił urządzić nocny maraton destrukcji i wetowania. Czwartek okazał się dla niego nie dniem pracy, ale zawodami w kategorii: „Ile jeszcze mogę napsuć zanim wybije północ?”

DEKONSTRUKTOR PAŁACOWY

Najpierw Okrągły Stół. Ten historyczny mebel, symbol dialogu i kompromisu, Nawrocki wyrzucił z Pałacu Prezydenckiego jak stary fotel po babci. Bo, jak ogłosił, „skończyła się postkomuna”. I ktoś mu przytaknął. Może Bogucki, może Przydacz, może echo w pustej sali.

Potem – niczym Napoleon na sterydach patriotyzmu – rozpisał instrukcję, jak rozmawiać z Zełenskim: najpierw groby, potem historia, na koniec może trochę współczesności. Przypomnijmy: Ukraina krwawi, wojna trwa, a Nawrocki z pasją godną kustosza pyta o kości z 1943 roku.

WETO, WETO I JESZCZE RAZ WETO

Ale to nie wszystko. Gdy wyłączyły się światła kamer, a ludzie wreszcie pomyśleli, że prezydent już się zmęczył – bum! Trzy weta w jednym wieczorze. Oświata, alkohol i cukier.

Zawetował reformę edukacji – bo jakoby „eksperymentuje na dzieciach”. To zabawne, bo eksperymentem jest już to, że Karol Nawrocki został prezydentem. Reforma miała być etapowa, spokojna, przygotowana, ale kto by się przejmował szczegółami, skoro można nagrać filmik z miną „zmartwionego ojca narodu” i rzucić hasła o chaosie.

Potem: weto dla akcyzy na alkohol. Bo prezydent obiecał, że nie zgodzi się na podnoszenie danin. Nawet jeśli chodzi o minimalne podwyżki, które miały wesprzeć budżet. Bo wiadomo, lepiej pić tanio i chorować drogo.

Na deser: weto dla opłaty cukrowej. Bo po co dbać o zdrowie Polaków, skoro można dbać o ich prawo do taniego energetyka i coli? Zamiast polityki prozdrowotnej – populistyczne „nie”, w rytmie cukru i kofeiny.

KRYPTOPARANOJA PREZYDENCKA – DRUGIE PODEJŚCIE

Tymczasem Sejm, jakby z premedytacją, znów podrzuci Nawrockiemu pod nos ustawę o kryptowalutach – tę samą, którą zawetował kilka tygodni temu. Co się zmieniło? Absolutnie nic. Nawet przecinek. Projekt wraca w identycznym brzmieniu.

Rząd mówi: trzeba wdrożyć unijne przepisy, chronić rynek i klientów, a KNF ma mieć wreszcie jakieś narzędzia. Nawrocki prawdopodobnie znów jej nie podpisze, bo „zbyt skomplikowana”, „nadmierna” i „niejasna”. Może w międzyczasie zdąży ją przeczytać. Choćby streszczenie.

ALE TEŻ COŚ PODPISAŁ, NIE BĄDŹMY NIESPRAWIEDLIWI

Podpisał między innymi nowelizację Karty Nauczyciela. Bo tam była kasa – i można się pochwalić, że „coś się dało”. Choć nawet Solidarność nauczycielska wzruszyła ramionami i powiedziała: „trochę za mało, trochę za późno”. Ale kto by się przejmował opiniami fachowców, skoro można znowu nagrać filmik z poważną miną.

KIBOL, KTÓRY NIE ŚPI

Nawrocki to pracowity człowiek. Pracowity idiota – ale jednak. W jeden dzień zdążył obrazić historię, współczesność, nauczycieli, dzieci, pacjentów diabetologii i budżet państwa. Wszystko z powagą, uśmiechem i poczuciem misji.

Trudno się dziwić, że Tusk, MSZ i rząd mają go serdecznie dosyć. Bo jak tu prowadzić politykę zagraniczną, kiedy zza pałacowych firanek wyłania się ćwierćkumpel IPN-u i krzyczy: „a sprawdziliście groby?!”

PLUSY I MINUSY DNIA

✔️ Nauczyciele dostaną trochę grosza.

✔️ Wiadomo, kto w kraju robi kabaret – i nie jest to kabaret Moralnego Niepokoju.

✘ Weto edukacyjne – dzieci nie podziękują.

✘ Alkohol i cukier dalej będą tanie, za to leczenie drogie.

✘ Prezydent urządza wieczorynki z podpisywaniem ustaw jakby grał w Simsy.

✘ Ustawa o kryptowalutach wraca do Sejmu jak bumerang – i pewnie znów wyląduje w koszu, bo prezydent ma alergię na słowo „blockchain”.

Karol Nawrocki udowodnił, że można jednego dnia być grabarzem historii, promotorem weta i bohaterem politycznego TikToka. A my, obywatele, zostajemy z rachunkiem – za chaos, za głupotę i za papier do drukowania kolejnych ustaw, które trafią do kosza.

Ale śmiało: może w piątek podpisze ustawę o tym, że Okrągły Stół był okrągły z inspiracji KGB.

Z Karolem wszystko jest możliwe.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Verified by MonsterInsights